Witajcie forumowicze :)) Zabieram sie za remoncik silnika + blacharke w moim Mondziaku, jednak też chciałym przy tym zrobić wydech :) Mam pytanie czy wydech z 2.5 do 2.0 podejdzie? Czy jest to opłacalne? (wiem, ze 2 rury wydechowe są + pewnie wieksza srednica, a czy to mozna jakos "dołozyc"?) A jeżeli nie, albo i tak (;p) to chciałem dać strumienice zamiast katalizatora (tzn rura w obudowie kata) + przelotowy pierwszy tłumik.... (nie wiem czy mozna taki kupic, czy trzeba sie jakos samemu bawic...) I czy dźwięk będzie lepszy? czy tak sobie? no i czy jakos będzie zwawszy? :) w sumie mi sie podoba dźwięk mojego mondziaka... moze kiedys nagram i wrzuce... bo ładnie mruuuczy, podobam mi sie to : )) A nie chce miec głosnego wydechu jak wieśtuningowcy w swoich golfach III z nawierconymi rurami wydechowymi ;p Noi tez przy przyspieszaniu przerywa troche.... chociaz kable nowe + swiece na jesien były zmieniane... obstawiam przytkany wydech lub pompke paliwa... ; )
------------------------------------------------ NARCYSTA @ odzew.FM // sob. 17 Jestem autystą od 2002 roku. Zakochany w mediach od urodzenia. #TenCoSięNieZna
Nie wiem czy podejdzie ale na 100% środkowy w mondku jest przelotowy. Zamknijcie sobie na budowę układu wybuchowego na stronie bosal. Porownacie sobie. Wysłane z V6-tki
------------------------------------------------ Z powodu 503 piszę na discordzie Osoba ze spektrum autyzmu
Nie mam pojęcia jak zrobić to z tym układem wybuchowym(wydechowym?;p)... Chodzi mi o to, czy nie będzie jakichs strat, czy da rade ten wydech od 2,5; czy lepiej zostać przy orginale ;)
------------------------------------------------ Srały muchy, będzie wiosna. Będzie trawka lepiej rosła - wł. INNA